DROBNE USTĘPSTWA

Na razie — twierdzono — władza idzie na drobne ustępstwa. W miarę pogłębiania się kryzysu będą one coraz większe, aż dojdzie do zmian systemowych. Cel, do którego dążymy, jest więc możliwy do osiągnięcia drogą pokojową. Władza nie ma bowiem innego wyj­ścia, liczy się ona z nieuchronnością kolejnego kryzysu społecznego. Zapobiec trzeba jednak rozwojowi wy­padków według starego schematu: wybuch niezado­wolenia — zmiana ekipy rządzącej — przejściowa li­beralizacja — powrót do dawnych metod kierowania życiem publicznym. Tym razem kryzys jest na tyle rozległy, że nie można się zadowolić przejściowymi ustępstwami; trzeba przekonać władzę, że uniknięcie „wojny społecznej” wymaga głębokich reform; odpo­wiedzialność za niedopuszczenie do konfliktu ciąży więc przede wszystkim na władzy.

Cześć, mam na imię Matylda i technika to moje hobby. Chciałabym rozwijać się w tym temacie, a także abyście mi towarzyszyli! Mam nadzieję, że moje wpisy będą wam się podobać i będziecie oczekiwali ich większej ilości 🙂
Wszelkie prawa zastrzeżone (C)