Kategoria: System i kryzys

HIERARCHIA MYŚLENIA

Staraliśmy się więc robie wszystko, by tak właśnie ukierunkować hie­rarchię jego myślenia, a jednocześnie przekonać do koncepcji, które wydawały nam się słuszne. Chodziło, zwłaszcza w ramach bezpośrednich spotkań, o swoistą edukację w problematyce społeczno-gospodarczej, tym cenniejszą, ze na owych lekcjach rzeczywiście mówiło się wszystko bez ogródek.”Paweł Bożyk: „Począwszy od 1975 roku coraz sil­niejsze stawały się sygnały o pogarszającej się sytua­cji na rynku, w handlu zagranicznym, w inwestycjach i rolnictwie. Zwracano uwagę na narastające niepo­koje społeczne, na ich podstawowe przyczyny błę­dy w polityce społeczno-gospodarczej, na osłabienie więzi partii z klasą robotniczą itd.

Cześć, mam na imię Matylda i technika to moje hobby. Chciałabym rozwijać się w tym temacie, a także abyście mi towarzyszyli! Mam nadzieję, że moje wpisy będą wam się podobać i będziecie oczekiwali ich większej ilości 🙂

RÓŻNE INSTYTUCJE

Informowały o tym rożne instytucje […]. Informowało środowisko nauko­we kraju […] Raporty przygotowywane były przy udziale ponad dwustu naukowców z instytutów i wyż­szych uczelni, z Polskiej Akademii Nauk, z towarzystw naukowych…”Wszystkie te wypowiedzi podsumował w „Życiu Warszawy” Maciej Wierzyński pisząc: „Taktyka” ucze­stnictwa po to, aby przekształcać struktury od we­wnątrz, staje się nieprzydatna. Skuteczna okazuje sie jedynie taktyka odmowy…” Może rzeczywiście?…Taktykę odmowy wobec ekipy politycznej lat siedem­dziesiątych zastosowali tzw. polityczni dysydenci. Częsc z nich trwała w swych przekonaniach od daw­na, częs;ć dołączyła w drugiej połowie lat siedemdzie­siątych, korzystając ze sprzyjającej atmosfery.

Cześć, mam na imię Matylda i technika to moje hobby. Chciałabym rozwijać się w tym temacie, a także abyście mi towarzyszyli! Mam nadzieję, że moje wpisy będą wam się podobać i będziecie oczekiwali ich większej ilości 🙂

SYSTEMOWI DYSYDENCI

Wspól­nym mianownikiem ich wystąpień była totalna kry­tyka gospodarki planowej. Negatywny stosunek do po­lityki ekipy E. Gierka był rzeczą wtórną. W decydu­jącej części była to krytyka powierzchowna, obliczona na epatowanie masowego odbiorcy, do którego docie­rała nie.egalnie, co jeszcze bardziej podnosiło jej atrak­cyjność, jako „zakazanego owocu”.W odróżnieniu od tzw. konstruktywnego nurtu kry­tyki polityki lat siedemdziesiątych, spływającego róż­nymi kanałami do centralnych decydentów, krytyka ze strony dysydentów w założeniu miała siać niewiarę w możliwość zmiany na lepsze, w mniejszym stopniu ze względu na skład ekipy E. Gierka, w większym ze względu na charakter systemu politycznego.

Cześć, mam na imię Matylda i technika to moje hobby. Chciałabym rozwijać się w tym temacie, a także abyście mi towarzyszyli! Mam nadzieję, że moje wpisy będą wam się podobać i będziecie oczekiwali ich większej ilości 🙂

WSPÓLNY MIANOWNIK

Celowo nie formułowano koncepcji reformy gospo­darczej; w istniejącym systemie politycznym była ona — zdaniem dysydentów — niemożliwa.W latach 1971—1975 nie było warunków dla tego typu działalności; rozwój był widoczny, ludzie w zde­cydowanej większości zadowoleni, uznanie dla Pol­ski — nie kwestionowane. W następnym pięcioleciu przyszły „lepsze czasy” dla dysydentów politycznych.Sytuacja społeczno-gospodarcza zaczęła się pogarszać, zahamował się wzrost stopy życiowej, a nieudana pod­wyżka cen z 1976 roku stworzyła powszechny klimat niechęci wobec władzy.Stefan Kurowski jeszcze w 1975 roku pozostawał pod wrażeniem uzyskanych przez Polskę rezultatów.

Cześć, mam na imię Matylda i technika to moje hobby. Chciałabym rozwijać się w tym temacie, a także abyście mi towarzyszyli! Mam nadzieję, że moje wpisy będą wam się podobać i będziecie oczekiwali ich większej ilości 🙂